poniedziałek, 16 listopada 2009

Monachium, Kaufingerstraße (2009)

Ciutkę ruszone i kompozycyjnie nie tak jak powinno, ale tak to jest jak człowiek biegnie i się zatrzymać nie może w obawie przed utratą chwili ;)
Każdemu z Was, a w szczególności sobie życzę więcej spokoju i opanowania podczas robienia zdjęć.

5 komentarzy:

alekw pisze...

Powiem brzydko: zajebiste

Stachu pisze...

O tak, spokoju i opanowania zazwyczaj mi nie brakuje, ale podczas robienia zdjęć jakoś magicznie znika mi cały ich zapas. :)

fotostopowicz pisze...

:-)

bawgaj pisze...

fpyte

mihauu pisze...

lubię